Tak, jak to planowaliśmy, wypłynęliśmy w dniu 14 listopada na wody Rejowa z kolejnymi koszami lęgowymi dla kaczek w składzie: Andrzej Staśkowiak, Maciej Serek i Jacek Wierzchowski. Kolejne 4 kosze lęgowe wraz z oprzyrządowaniem mogliśmy zbudować dzięki naszym Drogim Ofiarodawcom, którzy szczodrze wpłacali pieniądze na naszą „zrzutkę dla kaczek”. I oczywiście dzięki niezawodnemu Andrzejowi Warwasowi, naszemu konstruktorowi i złotej rączce.
Zgodnie z zamierzeniami 3 kosze umieściliśmy w okolicy wyspy oraz 2 przy brzegu przed mostem. Udało się nam to dosłownie w ostatniej chwili, bowiem po kilku dniach zaczęto obniżać poziom wody w zalewie a przy niskim jej stanie nie było możliwe osadzenie pali w dnie na odpowiedniej głębokości. Obecnie czekamy na wyższy stan wody w rzece, aby przedostać się z następnymi koszami na drugą stronę mostu, w górę rzeki bądź na silny mróz, który skuje wyłaniające się z rzeki piaszczyste łachy na tyle, aby móc bezpiecznie „suchą nogą” zainstalować gniazda w odpowiedniej odległości od brzegów rzeki. Tak, jak już wspominaliśmy, chcemy zakończyć umieszczanie koszy najpóźniej do końca stycznie, aby ptaki mogły przyzwyczaić się do ich widoku i zaakceptować, jako miejsca na przyszłe gniazda.
Ponieważ wciąż jeszcze brakuje nam środków na wykonanie planowanych minimum 15 sztuk koszy, zwracamy się z gorącą prośbą o dalsze wspieranie naszej akcji „Grosz dla kaczek”( https://zrzutka.pl/g4vb3g ). Dziękujemy!!!






